Kazuki Nakajima

17/11/2009

Kazuki Nakajima jest obecnie jedynym japończykiem, który występuje w Formule Jeden. Jest obecnie kierowcą zespołu Franka Wiliamsa.

Informacje
Kazuki Nakajima urodził się jedenastego stycznia tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego piątego roku w mieście Aichi w Japonii. Kazuki Nakajima jest japońskim kierowcą wyścigowym. Obecnie jeździ w Formule Jeden dla brytyjskiego zespołu Wilimas. Jego partnerem z zespołu jest młody Niemiec Niko Rosberg. Obaj ci kierowcy mają tyle samo lat.

Początki
Kazuki Nakajima rozpoczynał swoją karierę, jak każdy kierowca formuły jeden, czyli od kartingu. Kazuki Nakajima po praz pierwsze wsiadł do gokartu dość późno, bo wieku jedenastu lat, czyli w roku tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym szóstym. Największym sukcesem Kazukiego Nakajimy był zwycięstwo w Suzuki Formuła ICA. Jednak osiągał on również szereg innych bardzo cennych zwycięstwo. Pozwoliło mu to na to, aby w dwutysięcznym drugim roku opuścić fotel gokartu. Został on bowiem objęty programem Toyoty, który pomaga w rozwoju najbardziej perspektywicznych kierowców. W roku dwutysięcznym drugim zadebiutował w japońskiej formule Toyota. Pierwszy sezon był raczej średnio udany dla młodego kierowcy. Dopiero rok kolejny, czyli sezon dwa tysiące trzy okazał się sezonem mistrzowskim dla tego kierowcy. W sezonie dwa tysiące cztery wystartował w japońskiej formule 3. Udało mu się wygrać tylko dwa wyścigi. Pozwoliło mu to jednak na zajęcie piątego miejsca w klasyfikacji generalnej. W sezonie kolejnym był już wicemistrzem tej serii. W sezonie dwa tysiące sześć jeździł w europejskiej formule trzy. Jednak bez sukcesów. Sezon dwa tysiące siedem to straty w przedsionku F1, czyli w GP2. Początek miał słaby. Dopiero potem rozkręcił się stając ostatecznie sześciokrotnie na podium oraz zdobywając w generalnej klasyfikacji miejsce szóste.

Starty w F1
W sezonie dwa tysiące siedem był tylko kierowcą testowym zespołu Wiliams. Wystąpił w ostatnim wyścigu tego sezonu- w Grand Prix Brazylii. Popełnił tam bardzo poważny błąd w boksach. Potrącił dwóch swoich mechaników, którym ostatecznie nic się nie stało. Zajął podczas swojego debiutu miejsce dziesiąte. W zespole Franka Wiliamsa startuje aż do dziś.