Adrian Sutil jest jednym z najsłabszych kierowców w stawce F1. Być może, gdyby dać mu lepszy samochód to spisywał by się lepiej. Jednak o tym szybko się nie przekonamy.
Informacje ogólne
Adrian Sztil urodził się jedenastego stycznia tysiąc dziewięćset osiemdziesiątego trzeciego roku. Jest niemieckim kierowcą wyścigowym. Aktualnie ściga się w Formule Jeden w barwach zespołu Force India. Jego ojciec jest imigrantem z Urugwaju. Jego partnerem w zespole Force India jest Giancarlo Fisichella.
Czasy przed występami w F1
Adrian Sztil swoją karierę kierowcy wyścigowego rozpoczął bardzo późno, bo dopiero w wieku czternastu lat. Zaczął jeździć oczywiście w gokartach. Jednak w gokartach spisywał się dość przeciętnie. Nie przeszkodziło mu to jednak, aby po sześciu latach startów w gokartach przenieść się do szwajcarskiej Formuły Ford. Już w pierwszym sezonie swoich startów tej serii zdobył tytuł jej mistrza. To dobrze wróżyło na przyszłość. W dwutysięcznym szóstym roku zmienił formułę, w której jeździł. Od tego właśnie roku występował w formule ADAC BMW. Zajął tam jednak dopiero szóste miejsce. Już rok później po raz kolejny zmienił formułę. Tym razem zaczął jeździć w bardziej prestiżowej Formule 3. Jednak bez sukcesów. Jego największymi osiągnięciami w jego debiutanckim sezonie w F3 to dwa pole position. W dwa tysiące piątym roku zajął już drugie miejsce w tym serialu. Jednak walkę o tytuł przegrał znacząco. W tamtym sezonie mistrzem został jego ówczesny kolega z zespołu- Lewis Hamilton. Jednak w dwa tysiące szóstym roku przyszedł czas na prawdziwy sukces. Adrian Sztil wygrał bowiem japońską formułę 3. W tym samym sezonie w prestiżowym wyścigu Grand Prix Makau uzyskał wysoką trzecią lokatę. Potem przeniósł się do F1.
Kariera w F1
Już w dwutysięcznym szóstym roku Sutil oprócz wyścigów w F3 był kierowcą testowym MF1 Racing w F1. Jego szansę na pozycję kierowcy wyścigowego w jakimkolwiek zespole były dość znikome. Jednak w dwutysięcznym szóstym roku zwolniło się miejsce w zespole Spyker F1. I właśnie z tym teamem Adrian Sutil podpisał kontrakt i tym sposobem wszedł jako kierowca wyścigowy do świata F1. Jak dotąd jego starty w F1 są dość nieudane. Pierwszy punk uzyskał co prawda już w pierwszym sezonie startów, jednak na tym się skończyły dobre starty Sutila. Jak do tej pory, od czasu wyścigu o Grand Prix Japonii w dwa tysiące siódmym roku nie udało mu się uzyskać punktowanego miejsca. Nie zanosi się również na to, aby ten sezon miał być lepszy. Zespół Force India i ich samochód na pewno mu tego zadania nie ułatwi.